Kiedy można odwołać darowiznę ?

By | odwołanie darowizny, Życie osobiste | One Comment

Odpowiedź na to pytanie znajduje się w art. 898 § 1 kodeksu cywilnego. Zgodnie z treścią tego przepisu darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

Oznacza to, że podstawą odwołania darowizny jest rażąca niewdzięczność obdarowanego. Obejmuje ona sytuacje, w których po stronie obdarowanego występują akty wrogości wobec darczyńcy lub aktów takich dopuszcza się osoba trzecia, ale czyni to z inicjatywy obdarowanego lub za jego przyzwoleniem – wówczas obdarowany odpowiada za swoje zachowanie, tj. tolerowanie zła, jakie wyrządza się darczyńcy.

Ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie niewdzięczności, ograniczając się jedynie do wskazania, że chodzi o niewdzięczność rażącą. Wobec tego nie każde zachowanie obdarowanego, naganne z punktu widzenia powinności wdzięczności, będzie stanowiło podstawę do odwołania darowizny.

Ocena, czy obdarowanemu można przypisać niewdzięczność i to w stopniu rażącym, musi być dokonywana na podstawie okoliczności danej sprawy w oparciu o dobre obyczaje, ale również normy obowiązujące w środowisku, w którym funkcjonują obie strony, oraz ich wzajemne relacje, w tym stopień bliskości.

Do przyjęcia, że obdarowany zachował się w sposób rażąco niewdzięczny konieczne jest wystąpienie elementu obiektywnego, będącego wynikiem oceny dokonanej z punktu widzenia racjonalnego i postronnego obserwatora oraz subiektywnego, odwołującego się do poczucia krzywdy po stronie darczyńcy.

Rażąca niewdzięczność występuje w szczególności wówczas, gdy obdarowany dopuszcza się w stosunku do darczyńcy czynu przestępczego: skierowanego przeciwko jego życiu, nietykalności cielesnej, zdrowiu fizycznemu lub psychicznemu, czci i godności osobistej i zawodowej oraz przeciwko jego mieniu.

Warto jednak podkreślić, że zachowanie obdarowanego nie musi przybrać form drastycznych, wyrażających się w agresji fizycznej czy słownej względem darczyńcy, nie musi to być także czyn sprzeczny z prawem. Może ono przejawiać się w zaniechaniu w działaniu mimo istnienia realnej możliwości działania, szczególnie wtedy, gdy polega na tolerowaniu nieprzyjaznego zachowania innej osoby i braku właściwej reakcji obdarowanego albo jeżeli bliska więź pokrewieństwa wymagałaby podjęcia działań aktywnych, polegających zwłaszcza na zapewnieniu darczyńcy stosownej pomocy w jego sprawach osobistych.

Z reguły chodzi o zdarzenia powtarzające się uporczywie, choć jednorazowe zachowanie również może być zakwalifikowane w taki sposób.

Zgodnie z orzecznictwem sądowym do zachowań o znamionach rażącej niewdzięczności można zaliczyć m.in.: a) odmowę świadczenia pomocy i opieki, zwłaszcza jeśli obowiązek jej niesienia wynika również ze stosunków rodzinnych; b) rozpowszechnianie informacji uwłaczających darczyńcy; c) żądanie eksmisji rodzica z mieszkania, stanowiącego przedmiot darowizny i zarazem jego dorobek; d) pobicie i ciężkie znieważenie darczyńcy; e) naruszenie przez obdarowanego stosunków rodzinnych, łączących go z darczyńcą, w tym obowiązku wdzięczności.

Wprawdzie zachowania obdarowanego, wypełniające znamiona rażącej niewdzięczności, powinny być skierowane bezpośrednio wobec darczyńcy, to nie jest wykluczone, że za takie mogą zostać uznane również nieprzyjazne akty wymierzone w osobę mu bliską. Wówczas akty te powinny być podjęte w zamiarze wyrządzenia krzywdy samemu darczyńcy lub nawet niepodjęte z myślą dokuczenia samemu darczyńcy, lecz obiektywnie naganne i z racji swojego charakteru w sposób oczywisty godzące w jego dobra i emocje, z czym obdarowany musiał się co najmniej godzić.

PS W przypadku zainteresowania tematyką odwołania darowizny zachęcam do interakcji ze mną tj. komentowania wpisu 🙂

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

radca prawny

*Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej, jest wyłącznie poglądem autora.

Co się dzieje po śmierci ze środkami zgromadzonymi na koncie emerytalnym (FUS) ?

By | Porady o spadkach, Życie osobiste | One Comment

Na wstępie należy stwierdzić, że środki emerytalne każdego z nas mogą być gromadzone na trzech rodzajach kont emerytalnych: a) w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS); b) w funduszach emerytalnych; c) w pracowniczych programach emerytalnych.

Dzisiejszy tekst będzie odnosił się do środków zgromadzonych na koncie emerytalnym w FUS i tego, co może się z nimi stać po naszej śmierci.

Co do zasady środki zgromadzone w systemie ubezpieczeń społecznych nie podlegają dziedziczeniu.

Co to jest wypłata gwarantowana?

Wyjątkiem jest instytucja tzw. wypłaty gwarantowanej z FUS. Polega ona na wskazaniu osoby uposażonej (uprawnionej) do wypłaty jednorazowego świadczenia pieniężnego. Zgodnie z treścią art. 25b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z możliwości imiennego wskazania osób uposażonych może skorzystać osoba, która: 1) nabyła prawo do emerytury z tytułu osiągnięcia wieku emerytalnego, wynoszącego 65 lat albo do dnia poprzedzającego osiągnięcie tego wieku miała ustalone prawo do okresowej emerytury kapitałowej, 2) posiadała subkonto, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, 3) nie pobiera okresowej emerytury kapitałowej.

Krąg osób, które mogą być osobami uposażonymi wyznacza art. 67 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z treścią tego przepisu uposażonymi mogą zostać: 1) dzieci własne, dzieci drugiego małżonka oraz dzieci przysposobione; 2) przyjęte na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletniości wnuki, rodzeństwo i inne dzieci, z wyłączeniem dzieci przyjętych na wychowanie i utrzymanie w ramach rodziny zastępczej lub rodzinnego domu dziecka; 3) małżonek (wdowa i wdowiec); 4) rodzice (za rodziców uważa się również ojczyma i macochę oraz osoby przysposabiające). Inne osoby mogą zostać uposażonymi jedynie po uzyskaniu pisemnej zgody współmałżonka.

Wskazanie osoby uposażonej może zawierać również dyspozycję, dotyczącą udziału każdego z uposażonych w kwocie wypłaty gwarantowanej. W przypadku niewskazania wysokości udziałów poszczególnych uposażonych uznaje się, że udziały te są równe.

Należy wskazać, że w przypadku śmierci osoby uposażonej przypadający jej udział zostaje przydzielony w równych częściach pozostałym uposażonym, chyba że nasza dyspozycja dotycząca wypłaty gwarantowanej będzie odmienna.

Warto powiedzieć, że w każdym czasie możemy zmienić dyspozycje, dotyczące wypłaty gwarantowanej tj. wskazać inne osoby jako uposażone, ustalić inny rozkład udziałów pomiędzy uposażonymi bądź w ogóle zrezygnować z wskazywania jakichkolwiek osób jako uposażonych.

Osoba uposażona, zgodnie z dyspozycją, nabywa prawo do całości albo części wypłaty gwarantowanej, jeżeli śmierć emeryta, pobierającego emeryturę, nastąpiła w okresie trzech lat od miesiąca, od którego po raz pierwszy wypłacono emeryturę.

Zgodnie z treścią art. 25b ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wypłata gwarantowana jest ustalana jako różnica między kwotą środków, o których mowa w art. 25 ust. 1, zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, a iloczynem liczby pełnych miesięcy, jakie upłynęły od początku miesiąca, w którym po raz pierwszy wypłacono emeryturę, do końca miesiąca, w którym nastąpiła śmierć emeryta, oraz trzydziestej siódmej części kwoty zewidencjonowanej na tym subkoncie.

Brak wskazania osoby uposażonej oznacza wskazanie jako osoby uposażonej małżonka, o ile w chwili śmierci emeryta pozostawał z nim we wspólności majątkowej. W pozostałych przypadkach wypłata gwarantowana wchodzi w skład spadku.

To koniec na dzisiaj 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie i do usłyszenia za tydzień 🙂

Michał Gruchacz

radca prawny

PS O tym co dzieje się po śmierci ze środkami zgromadzonymi na rachunku bankowym przeczytasz w innym moim tekście:

Dziedziczenie wkładów na rachunku bankowym

*Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej, jest wyłącznie poglądem autora.

 

Dziedziczenie wkładów na rachunku bankowym

By | Porady o spadkach, Życie osobiste | One Comment

Co do zasady pieniądze zgromadzone na rachunku bankowym spadkodawcy wchodzą w skład spadku na zasadach ogólnych prawa spadkowego. Należy wskazać, że spadkobiercy nabywają spadek w stanie istniejącym w chwili jego otwarcia. Oznacza to, że wierzytelności z rachunków bankowych spadkodawcy wchodzą w skład spadku w takim zakresie, w jakim istniały w chwili śmierci spadkodawcy.

Ustawa prawo bankowe przewiduje jednak kilka odmiennych (szczególnych) regulacji w tym zakresie.

Po pierwsze, w skład spadku nie wchodzą koszty pogrzebu zmarłego posiadacza rachunku, w takim zakresie w jakim pogrzeb odpowiada zwyczajom przyjętym w środowisku zmarłego. Kwota wydatkowana na taki pogrzeb jest wypłacana przez bank osobie, która przedstawiła rachunki stwierdzające wysokość poniesionych przez nią kosztów.

Po drugie, w skład spadku nie wchodzi również kwota objęta tzw. dyspozycją wkładem na wypadek śmierci. Polega ona na złożeniu przez posiadacza rachunku bankowego wobec banku pisemnego polecenia wypłaty określonej kwoty pieniężnej z rachunku bankowego na wypadek swojej śmierci wskazanym przez siebie osobom: małżonkowi, wstępnym, zstępnym lub rodzeństwu. Należy zaznaczyć, że wskazanie określonej osoby jako uprawionej do dyspozycji wkładem na wypadek śmierci objęte jest tajemnicą bankową.

Jednak kwota wypłat (bez względu na liczbę wydanych dyspozycji) nie może być wyższa niż dwudziestokrotne przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku, ogłaszane przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku.

Należy podkreślić, że przepisy ustawy prawo bankowe dotyczące dyspozycji wkładem na wypadek śmierci nie mogą być modyfikowane przez strony umowy rachunku bankowego zarówno co do kręgu osób na rzecz, których można dokonać dyspozycji jak i co do wysokości wypłat.

Po trzecie, w przypadku śmierci posiadacza rachunku bankowego bank wypłaci również z prowadzonego dla niego rachunku bankowego kwotę równą wpłatom na rachunki dokonanym przez organ wypłacający świadczenie z ubezpieczenia lub zabezpieczenia społecznego albo uposażenie w stanie spoczynku, które nie przysługiwały za okres po śmierci posiadacza rachunku, wskazaną we wniosku organu wypłacającego to świadczenie lub uposażenie, skierowanym do banku wraz z podaniem numerów rachunków, na które dokonano wpłat.

Przy czym bank jest zwolniony od wypłaty pełnej lub częściowej kwoty jeżeli przed otrzymaniem wniosku organu wypłacającego świadczenie lub uposażenie dokonał z tych rachunków wypłat innym uprawnionym osobom, które to wypłaty nie pozwalają zrealizować wniosku w całości lub części, oraz w terminie 30 dni od otrzymania wniosku poinformuje o tym ten organ, wraz ze wskazaniem osób, które pobrały wypłaty.

Na marginesie należy wskazać, że podobne regulacje dotyczą wkładów zgromadzonych przez członków spółdzielczych kas oszczędnościowo – kredytowych. Zgodnie z treścią art. 14 ust. 1 ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo – kredytowych kasa jest obowiązana wypłacić po śmierci członka kasy z jego wkładu członkowskiego i oszczędności:

1) kwotę wydatkowaną na koszty pogrzebu członka kasy w wysokości nieprzekraczającej kosztów urządzenia pogrzebu zgodnie ze zwyczajami przyjętymi w danym środowisku – osobie, która przedłoży rachunek stwierdzający wysokość poniesionych przez nią wydatków;

2) kwotę nieprzekraczającą ogółem sumy przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, ogłaszanej przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, w okresie 5 lat kalendarzowych poprzedzających wypłatę – jeżeli członek kasy pisemnie wskazał kasie osoby, na których rzecz wypłata ma nastąpić; osobami wskazanymi przez członka kasy mogą być jego małżonek, zstępni, rodzice, dziadkowie i rodzeństwo;

3) kwotę równą wpłatom na rachunki, dokonanym przez organ rentowy z tytułu świadczeń z ubezpieczeń i zabezpieczeń społecznych, które nie przysługiwały za okres po śmierci posiadacza rachunków, wskazaną we wniosku organu rentowego skierowanym do kasy, wraz z podaniem numerów rachunków, na które dokonano wpłat.

Wskazane wyżej sumy nie należą do spadku po zmarłym członku kasy.

PS Pozdrawiam i życzę Ci miłego odpoczynku w trakcie długiego weekendu 🙂

Michał Gruchacz

radca prawny

*Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej, jest wyłącznie poglądem autora.

Odmowa uznania rozwodu zagranicznego (2)

By | Porady o rozwodach, Życie osobiste | One Comment

W dzisiejszym tekście będę kontynuował problematykę odmowy uznania rozwodu zagranicznego. Już w tym miejscu zapraszam Cię do lektury pierwszej części tekstu:

Odmowa uznania rozwodu zagranicznego (1)

 

Przez pojęcie rozwodu zagranicznego będę rozumiał rozwód orzeczony w państwie nie należącym do UE oraz rozwód, który nie jest objęty zakresem zastosowania żadnej umowy międzynarodowej.

Przesłanki nieuznania rozwodu zagranicznego

Przypadki odmowy uznania rozwodu zagranicznego zostały szczegółowo wskazane w art. 1146 § 1 kodeksu postępowania cywilnego. W poprzednim tekście omówiłem pierwsze cztery przypadki, w których nastąpi odmowa uznania rozwodu zagranicznego tj.: nieprawomocność orzeczenia mającego podlegać uznaniu w RP, naruszenie przepisów o wyłącznej jurysdykcji sądów polskich, pozbawienie pozwanego możliwości obrony poprzez nienależyte doręczenie pisma wszczynającego postępowanie, pozbawienie strony możliwości obrony w toku postępowania.

Piątą przesłanką odmowy uznania rozwodu zagranicznego jest sytuacja, w której sprawa o rozwód między tymi samymi stronami zawisła w RP wcześniej niż przed sądem państwa obcego z którego pochodzi orzeczenie rozwodowe.

Przesłanka ta odnosi się do tzw. zawisłości postępowania, która zgodnie z prawem polskim wyznacza moment doręczenia pozwu stronie przeciwnej. Natomiast kwestie zawisłości sprawy przed sądem państwa obcego należy oceniać zgodnie z przepisami procesowymi tego państwa.

Szósta przesłanka odmowy uznania orzeczenia dotyczy tzw. powagi rzeczy osądzonej tj. sytuacji, w której orzeczenie rozwodowe podlegające uznaniu w RP jest sprzeczne z wcześniej wydanym prawomocnym orzeczeniem sądu polskiego albo wcześniej wydanym prawomocnym orzeczeniem sądu państwa obcego, spełniającym przesłanki jego uznania w RP, zapadłymi w sprawie o rozwód między tymi samymi stronami.

Jak widać powaga rzeczy osądzonej dotyczy nie tylko orzeczenia polskiego, lecz również wcześniejszego orzeczenia państwa obcego spełniającego przesłanki do uznania go w RP.

Ostatnią przesłanką odmowy uznania rozwodu zagranicznego jest klauzula porządku publicznego. Przesłanka ta znajdzie zastosowanie gdy uznanie rozwodu zagranicznego byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP. Oznacza to, że uznanie takiego orzeczenia ma doprowadzić do skutków prawnych sprzecznych z fundamentalnymi standardami polskiego prawa.

Przez podstawowe zasady porządku prawnego RP należy rozumieć zasady konstytucyjne oraz zasady innych dziedzin prawa takich jak np. prawo rodzinne czy prawo procesowe. Klauzula porządku publicznego obejmuje również podstawowe zasady ponadnarodowego porządku prawnego, w szczególności prawa europejskiego.

Klauzula porządku publicznego w ujęciu procesowym dotyczy podstawowych zasad postępowania sądowego tj. zasada równości stron, zasada kontradyktoryjności (prowadzenia sporu przez strony).

Przykładem orzeczenia sądu zagranicznego sprzecznego z klauzulą porządku publicznego jest sytuacja w której skutki prawne tego orzeczenia są nie do pogodzenia z samą koncepcją określonej instytucji prawnej przewidzianej w polskim prawie np. rozwodem.

Ocena czy orzeczenie (skutki uznania orzeczenia) nie narusza tych zasad powinna być dokonywana w sposób wyjątkowo ostrożny, przy uwzględnianiu okoliczności danej sprawy.

To tyle w temacie odmowy uznania zagranicznego rozwodu 🙂

Pozdrawiam serdecznie

Michał Gruchacz

radca prawny

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej, jest wyłącznie poglądem autora.

Odmowa uznania rozwodu zagranicznego (1)

By | Porady o rozwodach, Życie osobiste | No Comments

Sytuacje, w których rozwód zagraniczny (tj. rozwód orzeczony w państwie nie należącym do UE oraz rozwód, który nie jest objęty zakresem zastosowania żadnej umowy międzynarodowej) nie zostanie uznany w Polsce zostały szczegółowo wymienione w art. 1146 § 1 kodeksu postępowania cywilnego.

Zgodnie z treścią tego przepisu orzeczenie nie podlega uznaniu, jeżeli:
1) nie jest prawomocne w państwie, w którym zostało wydane;
2) zapadło w sprawie należącej do wyłącznej jurysdykcji sądów polskich;
3) pozwanemu, który nie wdał się w spór co do istoty sprawy, nie doręczono należycie i w czasie umożliwiającym podjęcie obrony pisma wszczynającego postępowanie;
4) strona w toku postępowania była pozbawiona możności obrony;
5) sprawa o to samo roszczenie między tymi samymi stronami zawisła w Rzeczypospolitej Polskiej wcześniej niż przed sądem państwa obcego;
6) jest sprzeczne z wcześniej wydanym prawomocnym orzeczeniem sądu polskiego albo wcześniej wydanym prawomocnym orzeczeniem sądu państwa obcego, spełniającym przesłanki jego uznania w Rzeczypospolitej Polskiej, zapadłymi w sprawie o to samo roszczenie między tymi samymi stronami;
7) uznanie byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego).

W dzisiejszym tekście zajmę się czterema pierwszymi przeszkodami uznania zagranicznego orzeczenia.

Pierwsza przeszkoda to nieprawomocność orzeczenia. Nasz ustawodawca uznał bowiem, że tylko orzeczenie, które zawiera ostateczne rozstrzygnięcie co do istoty sprawy może zostać uznawane w polskim porządku prawnym. Takie rozwiązanie jest uzasadnione tym, że w przypadku orzeczeń nieprawomocnych istnieje duże ryzyko uchylenia lub zmiany orzeczenia na skutek wniesienia przez niezadowoloną stronę środka zaskarżenia. Oczywiście oceny czy dane orzeczenie jest prawomocne dokonuje się na podstawie przepisów państwa pochodzenia orzeczenia.

Warto wskazać, że osoba dążąca do uznania orzeczenia ma obowiązek przedstawić dokument z kraju pochodzenia orzeczenia stwierdzający, że orzeczenie jest prawomocne, chyba że z treści samego orzeczenia wynika, że jest ono prawomocne.

Drugą przeszkodą w uznaniu orzeczenia zagranicznego jest naruszenie przepisów o wyłącznej jurysdykcji sądów polskich. Organy polskie, dokonując oceny w tym zakresie, muszą ustalić czy w określonej kategorii spraw prawo polskie nie przyznało sobie wyłącznej kompetencji do rozstrzygania. Z reguły momentem decydującym dla dokonania tej oceny jest chwila uprawomocnienia się orzeczenia.

Trzecia okoliczność wyłączająca możliwość uznania orzeczenia to sytuacja pozbawienia pozwanego obrony jego praw poprzez nienależyte doręczenie mu pisma wszczynającego postępowanie w sprawie (pozew lub wniosek) bądź niezapewnienie pozwanemu odpowiedniego czasu na podjęcie obrony.

Przykładem pozbawienia możliwości obrony swoich praw może być: doręczenie pozwanemu odpisu pozwu i zawiadomienie o terminie rozprawy w języku obcym, którego strona nie zna i który jednocześnie nie jest językiem urzędowym miejsca, w którym dokonano doręczenia; brak doręczenia pozwanemu odpisu pozwu.

Ocena czy doręczenie pisma wszczynającego postępowanie było należyte nie polega jedynie na formalnym sprawdzeniu czy doręczono je zgodnie z przepisami procesowymi danego państwa, lecz wymaga ustalenia czy dawało ono realną szansę pozwanemu na podjęcie obrony.

Warto wskazać, że jeżeli orzeczenie zostało wydane w postępowaniu, w którym pozwany nie wdał się w spór co do istoty sprawy, osoba posługująca się takim orzeczeniem ma obowiązek przedstawienia dokumentu stwierdzającego, że pismo wszczynające postępowanie zostało mu doręczone.

Czwarta przeszkoda dotyczy pozbawienia strony możliwości obrony w toku postępowania. W przeciwieństwie do trzeciej przeszkody pozbawienie możliwości obrony swoich praw może dotyczyć zarówno powoda (wnioskodawcy) jak i pozwanego (uczestnika).

Do naruszenia prawa do obrony może dojść również, gdy postępowanie toczyło się zgodnie z procedurą kraju pochodzenia orzeczenia. Nie chodzi bowiem o formalne spełnienie wymagań procesowych, lecz o możliwość uczestniczenia strony w postępowaniu i podjęcia obrony. Chodzi o to, żeby w postępowaniu przed sądem państwa obcego strona miała zagwarantowaną realną możliwość zgłoszenia merytorycznych zarzutów we właściwym czasie i we właściwej formie.

Potrzebujesz pomocy prawnej z zakresu prawa rodzinnego? Zapraszamy do kontaktu.

PS O losach rozwodu orzeczonego poza granicami RP przeczytasz również w innych moich tekstach:

 

Czy zagraniczny rozwód jest ważny w Polsce ?

Odmowa uznania rozwodu „unijnego”

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

radca prawny

*Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej, jest wyłącznie poglądem autora.

 

Odmowa uznania rozwodu „unijnego”

By | Porady o rozwodach, Życie osobiste | No Comments

Regułą w przypadku rozwodu orzeczonego przez sąd państwa, które jest członkiem UE (rozwodu unijnego), jest uznanie go w innym państwie członkowskim (np. w Polsce). Wyjątki od tej zasady ustanawia art. 22 Rozporządzenia Rady (WE) nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r., dotyczący jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylający Rozporządzenie (WE) nr 1347/2000.

Przepis ten wprowadza cztery sytuacje, w których orzeczenia rozwodowego nie uznaje się, tj.:

a) jeżeli takie uznanie jest oczywiście sprzeczne z porządkiem publicznym państwa członkowskiego, w którym wystąpiono o uznanie;

b) jeżeli zostało wydane zaocznie, jeśli stronie przeciwnej nie doręczono pisma wszczynającego postępowanie lub pisma równorzędnego w czasie i w sposób umożliwiający jej przygotowanie obrony, chyba że zostanie ustalone, że strona przeciwna jednoznacznie zgadza się z orzeczeniem;

c) jeżeli orzeczenia nie da się pogodzić z orzeczeniem wydanym w postępowaniu między tymi samymi stronami w państwie członkowskim, w którym wystąpiono o uznanie; lub

d) jeżeli orzeczenia nie da się pogodzić z wcześniejszym orzeczeniem wydanym w innym państwie członkowskim czy też w państwie trzecim między tymi samymi stronami, o ile to wcześniejsze orzeczenie spełnia warunki niezbędne do jego uznania w państwie członkowskim, w którym wystąpiono o uznanie.

Pierwsza negatywna przesłanka uznania rozwodu dotyczy tzw. klauzuli porządku publicznego. Za jej pomocą państwo, które ma uznać orzeczenie rozwodowe wydane w innym państwie członkowskim UE, chroni interesy związane z jego suwerennością w sferze kształtowania własnego porządku prawnego.

Pojęcie porządku publicznego ma charakter generalny i niedookreślony. Jego konkretyzacja jest dokonywana przez sądy, które mają dość duży margines uznaniowości. Można powiedzieć, że klauzula porządku publicznego wyznacza granice uznania orzeczenia rozwodowego. Naruszenie porządku publicznego może przejawiać się poprzez naruszenie w sferze materialno-prawnej (samego stosunku prawnego) oraz procesowej (podstawowych zasad procesowych) wydanego orzeczenia rozwodowego.

Sąd, oceniając daną sprawę powinien skupić się (oceniać) na skutkach prawnych, związanych z uznaniem orzeczenia, pomijając samą treść normy prawnej zastosowanej przez sąd państwa obcego. Podstawą do odmowy uznania orzeczenia rozwodowego będzie więc niezgodność uznania orzeczenia z porządkiem publicznym państwa, które ma dokonać uznania a nie niezgodność samego orzeczenia z porządkiem publicznym tego państwa.

Nie jest uzasadnione powołanie się na klauzulę porządku publicznego jako podstawę odmowy uznania, jeżeli prawo materialne, stanowiące podstawę orzeczenia, różni się od prawa materialnego państwa uznania i to w taki sposób, że przy wzięciu pod uwagę tego samego stanu faktycznego orzeczenie rozwodu byłoby w państwie uznania niedopuszczalne.

Należy podkreślić, że „sprzeczność” ta powinna być oczywista tj. poprzez uznanie miałoby dojść do naruszenia podstawowych zasad porządku publicznego państwa uznającego. Wobec tego należy stwierdzić, że klauzula porządku publicznego w przypadku odmowy uznania orzeczenia powinna być stosowana przez sąd w sposób ostrożny i powściągliwy.

Drugą przesłanką negatywną jest brak zapewnienia stronie przeciwnej „aktywnego prawa do obrony” w trakcie procesu rozwodowego. Dotyczy to sytuacji, w których pozwany: nie wdał się w spór; nie był prawidłowo reprezentowany podczas postępowania; nie doręczono mu prawidłowo pisma wszczynającego postępowanie w czasie umożliwiającym mu przygotowanie obrony.

Należy podkreślić, że pismo wszczynające postępowanie powinno być doręczone pozwanemu w taki sposób, aby mógł przygotować się do obrony. Nie chodzi tu zatem o samo naruszenie przepisów procesowych dotyczących sposobu doręczeń, lecz o uchybienie, które rzeczywiście uniemożliwiło pozwanemu podjęcie obrony.

Generalnie można przyjąć, że termin trzech tygodni na przygotowanie swojego stanowiska przez pozwanego jest wystarczający. Jednak ocena czy pozwany miał wystarczający czas na podjęcie obrony zależy od konkretnych okoliczności sprawy.

Na marginesie warto wskazać, że jeżeli pozwany – pomimo wystąpienia opisanych naruszeń dotyczących jego prawa do obrony – zgadza się z wydanym orzeczeniem, wówczas nie można odmówić uznania tego orzeczenia.

Trzecia i czwarta przesłanka negatywna uznania orzeczenia dotyczy sytuacji sprzeczności dwóch wydanych orzeczeń. W jednym przypadku chodzi o sprzeczność orzeczeń wydanych przez sądy tego samego państwa w tej samej sprawie między tymi samymi stronami. W drugim przypadku chodzi o sprzeczność orzeczeń wydanych przez sądy różnych państw. Warto wskazać, że orzeczenia są niezgodne ze sobą, jeżeli ich skutki prawne wzajemnie wyłączają się.

Po pomoc prawną z zakresu prawa rodzinnego, zapraszam do kontaktu.

PS W przypadku zainteresowania tematyką rozwodu zagranicznego zachęcam do lektury poniższego tekstu:

Czy zagraniczny rozwód jest ważny w Polsce ?

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

radca prawny

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej jest wyłącznie poglądem autora.

Podział majątku wspólnego a kredyt hipoteczny

By | podział majątku, Życie osobiste | One Comment

Obecnie przy podziale majątku wspólnego małżonków często uwidacznia się problem obciążenia hipotecznego, ustanowionego na nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego małżonków. Pojawia się pytanie czy, a jeżeli tak to w jaki sposób, uwzględniać obciążenie hipoteczne przy ustalaniu wartości majątku wspólnego małżonków. Odpowiedź na to pytanie jest istotna szczególnie, gdy mówimy o małżonku, który w wyniku podziału ma otrzymać nieruchomość obciążoną hipoteką.

Tego typu sytuacja była przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28.03.2019 r. (III CZP 21/18). W sprawie tej byli małżonkowie dokonywali podziału majątku wspólnego w skład którego wchodziła nieruchomość o wartości rynkowej 127 000 zł, na której ustanowiono hipotekę na zabezpieczenie spłaty ich kredytu. Zadłużenie z tytułu kredytu wynosiło w chwili orzekania 48 000 zł.

Sąd Najwyższy uznał, że w sprawie o podział majątku wspólnego małżonków, obejmującego nieruchomość obciążoną hipoteką zabezpieczającą udzielony małżonkom kredyt bankowy, sąd – przydzielając tę nieruchomość na własność jednego z małżonków – ustala jej wartość co do zasady z pominięciem wartości obciążenia hipotecznego.

Należy podkreślić bowiem, że po podziale majątku nadal oboje małżonkowie są odpowiedzialni za spłatę kredytu, a nie tylko małżonek otrzymujący w wyniku podziału majątku wspólnego nieruchomość obciążoną hipoteką (dług utrzymuje się w takim samym kształcie). Dług ten jest bowiem długiem osobistym obu małżonków, którzy są solidarnie odpowiedzialni za jego spłatę.

Oznacza to, że w przypadku, gdy małżonek otrzymujący w wyniku podziału majątku nieruchomość obciążoną hipoteką sam spłaci resztę kredytu, ma on możliwość dochodzenia zwrotu od byłego małżonka spłaconego kredytu w części obciążającej go na mocy umowy kredytu.

Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że mogą zdarzyć się nietypowe przypadki w których przy podziale majątku wspólnego należałoby obniżyć wartość nieruchomości obciążonej hipotecznie np. szczególna sytuacja osobista lub majątkowa byłych małżonków; dysproporcje w wysokości zabezpieczenia hipotecznego i wartości nieruchomości.

Pogląd ten wpisuje się w generalną zasadę, że w sprawach o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej przedmiotem podziału są tylko aktywa (np. nieruchomość). Podział nie obejmuje natomiast długów (np. kredyt). Oznacza to, że sąd w postępowaniu o podział majątku wspólnego w zasadzie nie ustala faktu istnienia długu i jej wysokości, bo nie orzeka o ich spłacie.

PS Jeżeli jesteś zainteresowana/ny tematyką podziału majątku wspólnego małżonków zapraszam Cię do lektury poniższych tekstów:


Nierówne udziały w majątku wspólnym małżonków
Uwzględnianie prac domowych przy podziale majątku małżeńskiego
Zwrot nakładów i wydatków przy podziale majątku wspólnego małżonków

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

radca prawny

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej jest wyłącznie poglądem autora.

Czy zagraniczny rozwód jest ważny w Polsce ?

By | Porady o rozwodach, Życie osobiste | 26 komentarzy

Aby rozwód orzeczony zagranicą wywoływał skutki prawne w Polsce należy przeprowadzić procedurę uznania wyroku rozwodowego. Tryb uznania zależy od dwóch elementów: daty orzeczenia rozwodu oraz państwa, w którym wydano orzeczenie rozwodowe.

Rozwody orzeczone przez sądy państw członkowskich UE od dnia 1.05.2004 r są co do zasady bezpośrednio uznawane na terenie Polski. Tematykę tą reguluje prawo unijne tj. Rozporządzenie Rady (WE) nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylające rozporządzenie (WE) nr 1347/2000.

Sytuacje, w których orzeczenie rozwodowe sądu państwa UE może być nieuznane przez inne państwo członkowskie (np. Polskę) reguluje przepis art. 22 Rozporządzenia Rady (WE) nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylające rozporządzenie (WE) nr 1347/2000.

Zgodnie z treścią tego przepisu orzeczenia dotyczącego rozwodu, separacji lub unieważnienia małżeństwa nie uznaje się, jeżeli:

a) takie uznanie jest oczywiście sprzeczne z porządkiem publicznym państwa członkowskiego, w którym wystąpiono o uznanie;

b) zostało wydane zaocznie, jeśli stronie przeciwnej nie doręczono pisma wszczynającego postępowanie lub pisma równorzędnego w czasie i w sposób umożliwiający jej przygotowanie obrony, chyba że zostanie ustalone, że strona przeciwna jednoznacznie zgadza się z orzeczeniem;

c) orzeczenia nie da się pogodzić z orzeczeniem wydanym w postępowaniu między tymi samymi stronami w państwie członkowskim, w którym wystąpiono o uznanie; lub

d) orzeczenia nie da się pogodzić z wcześniejszym orzeczeniem wydanym w innym państwie członkowskim lub w państwie trzecim między tymi samymi stronami, o ile to wcześniejsze orzeczenie spełnia warunki niezbędne do jego uznania w państwie członkowskim, w którym wystąpiono o uznanie.

Orzeczenia rozwodowe wydane przez sądy państw niebędących członkami UE od dnia 1.07.2009 r. są również uznawane bezpośrednio przez polskie prawo. Zagadnienie to jest uregulowane w polskim kodeksie postępowania cywilnego. Zgodnie z treścią art. 1145 kodeksu postępowania cywilnego orzeczenia sądów państw obcych wydane w sprawach cywilnych podlegają uznaniu z mocy prawa.

Przypadki odmowy uznania orzeczenia sądu państwa niebędącego członkiem UE przewiduje art. 1146 § 1 kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z treścią tego przepisu orzeczenie sądu państwa obcego nie podlega uznaniu, jeżeli:

1) nie jest prawomocne w państwie, w którym zostało wydane;

2) zapadło w sprawie należącej do wyłącznej jurysdykcji sądów polskich;

3) pozwanemu, który nie wdał się w spór co do istoty sprawy, nie doręczono należycie i w czasie umożliwiającym podjęcie obrony pisma wszczynającego postępowanie;

4) strona w toku postępowania była pozbawiona możności obrony;

5) sprawa o to samo roszczenie między tymi samymi stronami zawisła w Rzeczypospolitej Polskiej wcześniej niż przed sądem państwa obcego;

6) jest sprzeczne z wcześniej wydanym prawomocnym orzeczeniem sądu polskiego albo wcześniej wydanym prawomocnym orzeczeniem sądu państwa obcego, spełniającym przesłanki jego uznania w Rzeczypospolitej Polskiej, zapadłymi w sprawie o to samo roszczenie między tymi samymi stronami;

7) uznanie byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego).

Szczegółowe omówienie przypadków odmowy uznania zagranicznego orzeczenia rozwodowego opisanych w art. 22 Rozporządzenia Rady (WE) nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylające rozporządzenie (WE) nr 1347/2000 oraz art. 1146 § 1 kodeksu postępowania cywilnego będzie przedmiotem kolejnych tekstów.

Potrzebujesz pomocy z zakresu prawa rodzinnego? Zapraszam do kontaktu.

PS Wszystkich zainteresowanych tematyką rozwodu zapraszam do lektury naszego mini poradnika pt ” Jak się rozwieść ? „.

Link do poradnika:

Jak się rozwieść

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

radca prawny

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej jest wyłącznie poglądem autora.

Jak się rozwieść ? – mini poradnik

By | Porady o rozwodach, Życie osobiste | No Comments

Z okazji dzisiejszego święta – Dnia Radcy Prawnego nasza kancelaria przygotowała mini poradnik w formie e – booka, który porusza tematykę rozwodu.

Jak się rozwieść?

Przeczytasz w nim o tym w jaki sposób przygotować się do postępowania rozwodowego.

Dowiesz się o tym jakie rozstrzygnięcia wydaje sąd oprócz samego orzeczenia rozwodu.

Zapraszamy do lektury 😉

Pobierz poradnik:

Jak się rozwieść?

Pozdrawiamy

Zespół Kancelarii Radcy Prawnego Michała Gruchacza

 

Zgłoszenie żądania obniżenia kary umownej

By | kara umowna, Życie osobiste | No Comments

Z treści przepisu art. 484 § 2 kodeksu cywilnego wynika wprost, że miarkowanie kary umownej nie następuje z mocy prawa ani z urzędu, lecz wymaga inicjatywy dłużnika (zobowiązanego do zapłaty kary umownej). Jest to uprawnienie dłużnika, które uaktywnia stosowne żądanie – zarzut procesowy.

Dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej, jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane lub gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. Uprawnienie dłużnika do żądania zmniejszenia kary umownej jest środkiem obrony przed żądaniem wierzyciela zapłaty kary umownej zmierzającym do częściowego oddalenia powództwa.

Na pozwanym (dłużniku) ciąży obowiązek sformułowania postulatu obniżenia żądanej przez wierzyciela kary umownej do określonej kwoty, wskazania jednej z przesłanek określonych w art. 484 § 2 kodeksu cywilnego uzasadniającej ten postulat (wykonanie zobowiązania w znacznej części bądź rażąco wygórowana kara umowna) oraz wskazania faktów i dowodów świadczących o istnieniu tej przesłanki.

Żądanie miarkowania kary umownej może zostać zgłoszone w różny sposób, w zależności od okoliczności danego przypadku np. w odpowiedzi na pozew. Kwalifikowanie przez sąd określonych sformułowań stron dokonuje się biorąc pod uwagę reguły interpretacyjne oświadczeń procesowych.

Warto podkreślić, że samo żądanie dłużnika oddalenia powództwa o zasądzenie kary umownej nie oznacza automatycznie żądania miarkowania kary umownej.

Przykładem zastosowania przez sąd miarkowania kary umownej jest sytuacja rozpatrywana przez Sąd Apelacyjny w Warszawie (Wyrok SA w Warszawie z dnia 19.10.2017 r., V ACa 147/17).

Powód zawarł z pozwanym umowę na dostarczenie monitorów. W umowie strony zastrzegły karę umowną w wysokości 1000 zł za każdy rozpoczęty dzień zwłoki w realizacji świadczenia gwarancyjnego w postaci przedstawiania informacji o wadach i awariach sprzętu oraz sposobie ich rozwiązywania. Jeden z zakupionych monitorów okazał się wadliwy, w związku z tym strona wymieniła go na nowy w ciągu 4 dni. Jednak pisemną informację o wadach sprzętu i sposobie ich usuwania przedstawiła dopiero po 160 dniach. Wobec tego powód domagał się zapłaty kary umownej w wysokości 160 000 zł, której pozwana nie chciała zapłacić. Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że w takim przypadku kara umowna powinna zostać obniżona do 5 000 zł.

Sąd wskazał, że co prawda ustawodawca nie wskazał dolnej granicy obniżenia kary umownej, jednak skorzystanie przez sąd z tej możliwości nie może prowadzić do zniweczenia istotnego dla stron postanowienia umownego – wprowadzającego karę umowną – poprzez pozbawienie kary umownej ekonomicznego sensu. Wobec tego należy wskazać, że sąd może zmiarkować karę umowną, lecz nie do symbolicznej wysokości.

Zapraszam do zapoznania się z pozostałymi moimi tekstami dotyczącymi kary umownej:

Czy warto wprowadzać do umowy zapis o karze umownej ?
Miarkowanie kary umownej

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

radca prawny

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej jest wyłącznie poglądem autora.