Category

zachowek

Zasady doliczania darowizny uczynionej na rzecz współmałżonków do podstawy obliczenia wysokości zachowku

By | zachowek, Życie osobiste

Wyobraź sobie, że Pan Zdzisław bezpośrednio po zawarciu związku małżeńskiego przez jego córkę Anię przeniósł w drodze umowy darowizny własność swojego domu na rzecz Ani i jej męża. Umowa darowizny przewidywała, że dom będzie wchodził do majątku wspólnego małżonków (córki i jej męża).

Po 20 latach od zawarcia wspomnianej umowy darowizny Pan Zdzisław zmarł. Dom, który był przedmiotem darowizny stanowił znaczną część majątku jaką udało się zgromadzić za życia Panu Zdzisławowi. Na dodatek jak się okazało Pan Zdzisław pozostawił po sobie testament, w którym do całości spadku powołał Anię.

W takiej sytuacji pozostałe dzieci Pana Zdzisława zażądały od Ani zapłaty na ich rzecz zachowku. Do kwoty od której obliczyli należny im zachowek doliczyli również wartość domu, objętego wspomnianą umową darowizny.

Ani nie było stać na spłatę tak dużej sumy pieniędzy. Udała się więc do zaprzyjaźnionego radcy prawnego celem uzyskania porady. Radca prawny po analizie całej sprawy powiedział Ani, że nie musi płacić tak wysokich zachowków na rzecz rodzeństwa.

Po pierwsze do podstawy obliczenia wysokości zachowku nie należy wliczać całej wartości darowanego domu, bowiem dom ten wszedł do majątku wspólnego Ani i jej męża. W konsekwencji oznacza to, że tylko połowa wartości domu może zostać zaliczona do podstawy obliczenia zachowków należnych rodzeństwu. Uzasadnieniem dla takiego stanowiska jest art. 43 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis ten stanowi, że oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Oznacza to, że mąż Ani „ma prawo” do połowy domu. Z kolei sama darowizna została dokonana ponad 10 lat przed śmiercią spadkodawcy. Co oznacza, że zgodnie z treścią art. 994 § 1 kodeksu cywilnego do podstawy obliczenia zachowku nie można „wliczyć połowy domu darowanej” mężowi Ani.

Po drugie Ania dowiedziała się, że może ponadto jeszcze „odliczyć sobie” nakłady jakie poniosła na dom jeszcze przed otrzymaniem go od ojca w drodze darowizny. Ania bowiem na rok przed darowizną zleciła ekipie remontowej gruntowny remont domu ojca.

Ania wypłaciła więc rodzeństwu kwotę zachowków obliczonych w sposób wskazany przez swojego radcę prawnego. Rodzeństwo Ani nadal jednak żądało od niej zachowków w wyższej wysokości. Wobec tego sprawa trafiła do sądu. Ania reprezentowana w postępowaniu sądowym przez swojego radcę prawnego obroniła się przed koniecznością zapłaty żądanej przez rodzeństwo kwoty zachowków (nadwyżki). Sąd podzielił bowiem w pełni argumentację zaprezentowaną przez pełnomocnika Ani. Co w konsekwencji oznaczało oddalenie przez sąd powództwa w całości.

Przydatne orzeczenia: Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18.05.2017r., I CSK 512/16; Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30.10.2003r., IV CK 158/02; Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24.01.2018r., I ACa 878/17; Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 26.08.2015r., I ACa 238/15.

Potrzebujesz pomocy z zakresu prawa spadkowego? Zachęcamy do kontaktu z nami.

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

radca prawny

 

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej jest wyłącznie poglądem autora.

 

Czy darowizny spadkodawcy doliczane są do podstawy obliczenia wysokości zachowku ?

By | zachowek, Życie osobiste

Myślę, że przed odpowiedzią na pytanie postawione w temacie dzisiejszego tekstu warto wskazać dla porządku kilka uwag wstępnych dotyczących roszczenia o zachowek.

Po pierwsze uprawnionymi do zachowku są zstępni (dzieci, wnuki itd.), małżonek oraz rodzice spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku na podstawie ustawy, ale nie zostali jednak spadkobiercami np. na skutek sporządzenia testamentu przez spadkodawcę.

Po drugie wysokość zachowku uprawnionego z reguły wynosi ½ wartości jego udziału spadkowego (tego co otrzymałby uprawniony gdyby dziedziczył na podstawie ustawy). Wyjątkiem jest uprawniony, który jest trwale niezdolny do pracy oraz uprawniony będący małoletnim zstępnym – w przypadku takich uprawnionych wysokość zachowku wynosi 2/3 wartości ich udziału spadkowego.

Po trzecie przy ustalaniu udziału spadkowego stanowiącego podstawę do obliczania zachowku uwzględnia się także spadkobierców niegodnych oraz spadkobierców, którzy spadek odrzucili, natomiast nie uwzględnia się spadkobierców, którzy zrzekli się dziedziczenia albo zostali wydziedziczeni.

Po czwarte uprawniony do zachowku może dochodzić zapłaty zachowku ( pokrycia zachowku lub jego uzupełnienia) od spadkobiercy tylko jeżeli nie otrzymał należnego mu zachowku w postaci darowizny, powołania do spadku, czy zapisu.

Przechodząc teraz do odpowiedzi na pytanie czy darowizny dokonane przez spadkodawcę doliczane są do podstawy obliczenia wysokości zachowku należy sięgnąć do treści art. 993 i art. 994 kodeksu cywilnego.

Zgodnie z treścią art. 993 kodeksu cywilnego przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę.

Oznacza to, że przepis ten nakazuje doliczać do spadku darowizny dokonane przez spadkodawcę. Co istotne uwzględnieniu podlega każda darowizna dokonana przez spadkodawcę zarówno na rzecz osoby uprawnionej do zachowku, innych osób należących do kręgu spadkobierców ustawowych, jak i osób obcych. Doliczanie darowizn stwarza możliwość obliczenia i dochodzenia zachowku gdy wartość aktywów spadkowych jest równa zeru lub jest nawet ujemna.

Jak uwzględnić darowiznę przy obliczaniu zachowku?

Wobec powyższego pierwszą czynnością konieczną do obliczenia zachowku jest ustalenie tzw. czystej wartości spadku. Jest to możliwe przez zrobienie zestawienia i wyceny wszystkich praw (aktywów) należących do spadku, a następnie odjęcie od tej wartości długów spadkowych (pasywa). Należy pamiętać jednak o tym, że zgodnie z treścią art. 993 kodeksu cywilnego długi spadkowe (pasywa) takie jak zapis i polecenie nie należy odejmować od aktywów spadku. Do obliczonej w ten sposób wartości należy doliczyć następnie darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę.

Doliczanie dokonanych przez spadkodawcę darowizn do podstawy obliczenia wysokości zachowku jest wyrazem dążenia do sprawiedliwego ukształtowania spadkobiercami i uprawnionymi do zachowku. Takie rozwiązanie zapobiega sytuacji, w której spadkodawca uprzywilejowuje spadkobierców kosztem uprawnionych do zachowku poprzez dokonanie już za życia darowizn wyczerpujących swój cały (prawie cały) majątek. Brak takiej regulacji doprowadziłby do możliwości prostego obchodzenia przez przyszłego spadkodawcę przepisów o zachowku.

Jednak nie wszystkie darowizny dokonane przez spadkodawcę są doliczane do podstawy obliczenia zachowku. Wyjątki od tej zasady wprowadza art. 994 kodeksu cywilnego.

Po pierwsze zgodnie z treścią tego przepisu do podstawy obliczenia zachowku nie dolicza się drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych. Chodzi o wszelkiego typu prezenty świąteczne, imieninowe, urodzinowe, ślubne itp. Jednak darowizny te mają być drobne tj. obiektywnie mało wartościowe. Przy ocenie tej znaczenie ma też sytuacja majątkowa spadkodawcy (darczyńcy), która może wpłynąć na podniesienie pułapu drobnej darowizny. Zwyczajowe darowizny związane są z różnymi uroczystościami rodzinnymi lub osiągnięciami osobistymi obdarowanego (np. ukończenie studiów). Darowizna mająca na celu wyposażenie kogoś w związku z usamodzielnieniem się czy darowizna służąca uregulowaniu spraw majątkowych na wypadek śmierci nie ma takiego charakteru. Regulacja ta dotyczy każdej darowizny bez względu na osobę obdarowanego i czas dokonania darowizny.

Po drugie do podstawy obliczenia zachowku nie dolicza się darowizn dokonanych przez spadkodawcę na rzecz osób trzecich (nie będących spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku), które zostały dokonane przed więcej niż 10 laty przed otwarciem spadku. Warto zaznaczyć, że to ograniczenie czasowe nie dotyczy darowizn dokonanych na rzecz spadkobierców lub uprawnionych do zachowków. Darowizny takie podlegają zaliczeniu bez względu na datę ich dokonania.

Po trzecie do podstawy obliczenia zachowku należnego zstępnemu nie dolicza się darowizn dokonanych przez spadkodawcę w czasie gdy nie miał żadnych zstępnych (dzieci). Wyłączenie to nie dotyczy to jednak w przypadku gdy darowizna została uczyniona na mniej niż 300 dni przed urodzeniem się pierwszego zstępnego – wówczas taka darowizna jest doliczana do podstawy obliczania wysokości zachowku. Podsumowując można powiedzieć, że dolicza się darowizny uczynione na mniej niż 300 dni przed urodzeniem się pierwszego zstępnego.

Po czwarte do podstawy obliczenia zachowku należnego małżonkowi nie dolicza się darowizn uczynionych przez spadkodawcę przed zawarciem z nim małżeństwa. Regulacja ta dotyczy darowizn dokonanych na rzecz osób trzecich.

Jeśli potrzebujesz pomocy z zakresu prawa spadkowego, zapraszamy do kontaktu z naszą Kancelarią.

Więcej informacji na temat zachowku znajdziesz:

 

Gdy sytuacja pozwanej przemawia za obniżeniem wysokości zachowku

Czy nieznana wnuczka może dochodzić zachowku po babci ?

 

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej jest wyłącznie poglądem autora.

 

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

radca prawny

Czy koszty wychowania oraz wykształcenia zaliczane są na poczet zachowku ?

By | zachowek, Życie osobiste

Dzisiejszym wpisem postaram się odpowiedzieć na pytanie czy koszty wychowania i wykształcenia ponoszone przez spadkodawcę (rodzica) mogą być zaliczane na poczet zachowku należnego zstępnemu (dziecku).

Kwestię tą reguluje art. 997 kodeksu cywilnego. Zgodnie z treścią tego przepisu jeżeli uprawnionym do zachowku jest zstępny spadkodawcy, zalicza się na należny mu zachowek poniesione przez spadkodawcę koszty wychowania oraz wykształcenia ogólnego i zawodowego, o ile koszty te przekraczają przeciętną miarę przyjętą w danym środowisku.

Po pierwsze należy zaznaczyć, że przepis ten umożliwia zaliczanie takich kosztów, ale tylko w takim zakresie w jakim przekraczają one przeciętną miarę w danym środowisku. Przy ustalaniu tej miary należy brać pod uwagę zarówno sytuację konkretnej rodziny, jak i rozmiar kosztów ponoszonych przez rodziny z tego samego środowiska społecznego. W obecnych czasach jest trudne do oceny z uwagi na znaczne zróżnicowanie kosztów ponoszonych na wychowanie i wykształcenie dzieci.

W praktyce do tego przepisu najczęściej sięga się gdy w/w koszty poniesione przez spadkodawcę (rodzica) na rzecz uprawnionego do zachowku (dziecko) w sposób ewidentny odbiegają od normy występującej w danym środowisku lub gdy są one znacząco wyższe od kosztów ponoszonych przez spadkodawcę (rodzica) na pozostałych zstępnych.

Po drugie zaliczeniu na poczet zachowku podlegają koszty ponoszone tylko osobiście przez samego spadkodawcę. Jeżeli więc to rodzice (małżonkowie) ponosili te koszty wspólnie, to na zachowek można zaliczyć w zasadzie tylko połowę takich kosztów. Zaliczenie tych kosztów w szerszym zakresie byłoby możliwe gdyby udało się udowodnić, że koszty te ponosił spadkodawca np. ze swojego majątku osobistego.

Po trzecie co bardzo istotne zaliczeniu podlega tylko nadwyżka kosztów wychowania i wykształcenia, która przekracza przeciętną miarę przyjętą w danym środowisku, a nie całość poniesionych kosztów.

Podsumowując można powiedzieć, że praktyczne zastosowanie tego przepisu jest raczej niewielkie i wymaga od pozwanego o zapłatę zachowku dużej inicjatywy dowodowej w zakresie wykazania wystąpienia sytuacji określonej w art. 997 kodeksu cywilnego. A co za tym idzie z reguły trudno jest w praktyce obniżyć pozwanemu (spadkobiercy) wysokość należnego powodowi (zstępnemu) zachowku stosując art. 997 kodeksu cywilnego.

Skorzystaj z naszej pomocy z zakresu prawa spadkowego.

Sprawdź czy istnieją inne możliwości obrony w przypadku pozwania o zapłatę zachowku zapoznając się z innymi moimi tekstami:

Gdy sytuacja pozwanej przemawia za obniżeniem wysokości zachowku

Jak pozbawić uprawnionego zachowku lub obniżyć jego wysokość ?

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

 

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej jest wyłącznie poglądem autora

Czy nieznana wnuczka może dochodzić zachowku po babci ?

By | zachowek, Życie osobiste

Wyobraź sobie sytuację, w której Krzysztof ze względu na głęboki konflikt ze swoją matką Haliną nie poinformował jej o narodzinach swojej córki Zosi. Z uwagi na nieustający konflikt między Krzysztofem, a jego matką Haliną Zosia nigdy nie poznała swojej babci.

Przed śmiercią Halina sporządziła testament, w którym wydziedziczyła swojego syna Krzysztofa. Cały majątek po zmarłej Halinie otrzymało pozostałe rodzeństwo Krzysztofa. W tej sytuacji Zosia wytoczyła przeciwko rodzeństwu ojca powództwo o zapłatę zachowku po zmarłej babci.

Sąd rozpoznając sprawę uznał, że w takiej specyficznej sytuacji uwzględnienie w całości żądań Zosi naruszyłoby normy moralne określające reguły postępowania między członkami rodziny oraz zasady etycznego i uczciwego postępowania. W konsekwencji obniżył wysokość należnego Zosi zachowku o 33 %.

Przydatne orzeczenie: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 9.03.2015r., I ACa 1310/14

Oferujemy rzetelną pomoc prawną z zakresu prawa spadkowego.

A czy Twoim zdaniem takie rozstrzygnięcie jest słuszne ? Swoją opinię możesz zostawić w komentarzu pod wpisem 😉

 

Na dziś to tyle 🙂

Pozdrawiam Cię serdecznie

Michał Gruchacz

 

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej jest wyłącznie poglądem autora

Jak pozbawić uprawnionego zachowku lub obniżyć jego wysokość ?

By | zachowek, Życie osobiste

Zapewne większość słyszała już o instytucji zachowku. Jednak myślę, że dla jasności warto wskazać, że zgodnie z treścią art. 991 kodeksu cywilnego (dalej k.c.) zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).

Dzisiaj zostanie poruszona przeze mnie kwestia sposobu obrony przed zapłatą osobie uprawnionej do zachowku. Obrona ta polegać może na powołaniu się na nadużycie przez uprawnionego prawa podmiotowego (roszczenia o zapłatę do zachowku). Nadużycie to może polegać na sprzeczności żądania przez uprawnionego zapłaty zachowku z zasadami współżycia społecznego. Zawsze należy mieć na uwadze, że zachowek ze swej istoty stanowi realizację obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych. Oznacza to, że jest to możliwe tylko w szczególnie wyjątkowych przypadkach.

W jakiej sytuacji można pozbawić zachowku osób do tego uprawnionych?

Dla zobrazowania o jakiego typu sytuacje chodzi posłużę się kilkoma przykładowymi historiami.

Wyobraź sobie, że Pani Małgorzata miała dorosłego syna Jakuba. W okresie od 2000r. do 2017r. (do czasu śmierci Pani Małgorzaty) Jakub mieszkał ze swoją mamą i w tym czasie nadużywał alkoholu. W tym okresie Jakub zachowywał się agresywnie wobec swojej samotnej, schorowanej, starzejącej się mamy tj. obrażał ją, dokuczał jej, znęcał się nad nią. To wnuk Pani Małgorzaty opiekował się nią w czasie choroby. Pani Małgorzata pomimo takich zachowań syna nie tylko pozwalała mu mieszkać w jej domu, lecz również utrzymywała syna ze swojej niskiej renty. Niestrudzenie starała się pomóc synowi wyjść z nałogu. Jednak nie otrzymywała w zamian od syna nawet odrobiny wdzięczności mówił, że to nic nadzwyczajnego i tak powinno być.

Pani Małgorzata zdecydowała się w drodze testamentu przekazać cały swój majątek swojemu wnukowi (synowi Jakuba). Urażony tym faktem Jakub pozwał swojego syna o zapłatę zachowku po swojej mamie. Pozwany o zapłatę zachowku wnuczek postanowił udać się do prawnika, bowiem uważał, że głęboko niesprawiedliwym jest żądanie jego ojca. Po analizie całej sytuacji prawnik doszedł do wniosku, że istnieje szansa na całkowite pozbawienie ojca zachowku       bądź co najmniej znaczące obniżenie jego wysokości.

Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego sąd wydał orzeczenie, w którym oddalił w całości roszczenie syna Pani Małgorzaty na podstawie art. 5 k.c.. Uznając, że żądanie zapłaty zachowku w takiej sytuacji jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i stanowi nadużycie prawa.

Jest rok 1999r. Pan Krzysztof ma możliwość wykupu na własność mieszkania, w którym mieszkał, lecz nie posiadał wystarczających środków finansowych. Na jednym ze spotkań rodzinnych poprosił swoje dzieci Włodzimierza i Grażynę o pomoc w uzbieraniu tych środków. Grażyna odmówiła stwierdzając, że nie ma pieniędzy, a poza tym to i tak nawet po śmierci ojca nie jest zainteresowana tych mieszkaniem. Włodzimierz zgodził się na przekazanie tych środków swojemu ojcu. Rozmawiając dalej wszyscy wspólnie ustalili, że po śmierci ojca cały majątek może być przekazany Włodzimierzowi. Grażyna powiedziała, że nie będzie sobie rościć do spadku po ojcu żadnych pretensji, wszystko może uzyskać Włodzimierz w zamian za opiekę nad ojcem. Pan Krzysztof i jego syn Włodzimierz zaakceptowali takie rozwiązanie. Tydzień później Pan Krzysztof otrzymał od syna Włodzimierza całość potrzebnej kwoty i wykupił na własność swoje mieszkanie. Gdy Pan Krzysztof zestarzał się i zachorował, jego syn Włodzimierz zgodnie z obietnicą opiekował się ojcem. Grażyna zgodnie z ustaleniami nie interesowała się ojcem. Wobec trudnej sytuacji finansowej pana Krzysztofa Włodzimierz utrzymywał mieszkanie. Dwa lata przed śmiercią tj. w 2016r. Pan Krzysztof sporządził testament, w którym swój cały majątek – mieszkanie przekazał na rzecz syna. Po śmierci Pana Krzysztofa jego córka Grażyna nagle postanowiła jednak dochodzić od brata zachowku po zmarłym ojcu.

Sprawa trafiła do sądu. Włodzimierz był zaskoczony i wściekły na swoją siostrę. Skierował się po pomoc do prawnika. Ten poprowadził sprawę doprowadzając do oddalenia w całości żądania zapłaty zachowku. Za podstawę oddalenia podał art. 5 k.c. Wskazał, że zachowanie Grażyny jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego tj. że żądanie Grażyny w tej sytuacji stanowi nadużycie prawa i nie zasługuje na ochronę prawną.

Trzecia historia dotyczy Pani Marii, która miała dwójkę dzieci: syna Marka i córkę Małgorzatę. Gdy Pani Maria przeszła na emeryturę przeprowadziła się do domu córki Małgorzaty. Po dwóch latach Pani Maria doznała ciężkiego udaru mózgu. Wobec tego Pani Małgorzata wymagała stałej opieki, którą zapewniała jej córka Małgorzata. Nikt nie pomagał Małgorzacie w opiece nad starą, schorowaną matką. Małgorzata 3 lata po udarze mózgu matki sama poważnie zachorowała, stwierdzono u niej nowotwór. Jednak nawet wtedy nie uzyskała żadnej pomocy od brata w opiece nad matką. Małgorzata oprócz sprawowania opieki nad matką samodzielnie zajmowała się również nieruchomością należącą do matki. Wyremontowała zrujnowany budynek i przystosowała go do wynajmu. Inwestując w to nie tylko czas, ale i własne pieniądze.

Gdy Pani Maria zmarła okazało się, że w momencie przeprowadzenia się do córki sporządziła testament w którym zapisała cały swój majątek córce Małgorzacie. W chwili śmierci Pani Marii do masy spadkowej wchodził jedynie wyremontowany przez Małgorzatę budynek. Gdy Marek dowiedział się o tym, że nic nie uzyskał po zmarłej matce wniósł pozew o zachowek przeciwko Małgorzacie. Jednak Małgorzata przeczytała w pewnej gazecie, że w takiej sytuacji jak jej można powołać się na art. 5 k.c. Sąd po rozpoznaniu sprawy ocenił, że okoliczności sprawy uzasadniają zmniejszenie o 1/3 należnego Markowi zachowku.

Przydatne orzeczenia: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 27.01.2016r., I ACa 848/14; Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 9.04.2013 r., I ACa 1333/12; Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3.03.2016 r., I ACa 767/15; Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21.10.2010 r., VI ACa 332/10.

 

Zachęcam Cię do zapoznania się z innym moim wpisem dotyczącym możliwości obniżenia zachowku, a także z moją pomocą prawną z zakresu prawa spadkowego.

Gdy sytuacja pozwanej przemawia za obniżeniem wysokości zachowku

 

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

 

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej jest wyłącznie poglądem autora

 

Gdy sytuacja pozwanej przemawia za obniżeniem wysokości zachowku

By | zachowek, Życie osobiste

Wyobraź sobie, że jesteś pozwana/y o zapłatę zachowku. Według prawa należy ten zachowek zapłacić, bowiem dochodzi go osoba uprawniona na podstawie art. 991 kodeksu cywilnego. Jednak z uwagi na Twoją sytuację życiową chciałbyś uniknąć zapłaty zachowku.

Poniżej opowiem Ci o dwóch sytuacjach, w których wysokość dochodzonego zachowku może zostać obniżona przez sąd z uwagi na specyficzną sytuację zobowiązanego do zapłaty.

Czy trudna sytuacja materialna może przemawiać za obniżeniem wysokości zachowku?

Wyobraź sobie, że jedynym składnikiem spadku jest prawo do lokalu, który służył od wielu lat Ani (zobowiązanej do zapłaty zachowku) do zaspokajania jej niezbędnych potrzeb mieszkaniowych. Lokal ten ma powierzchnię 30 m2. Pozwana uzyskała ten lokal w drodze spadkobrania po mamie (testament). Ania jest osobą bezrobotną. Jej sytuacja majątkowa jest bardzo trudna.

Przydatne orzeczenie: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9.09.2009r., VI ACa 286/09

Teraz wyobraź sobie, że Ania od urodzenia mieszkała razem ze swoją mamą (spadkodawczynią) w jej mieszkaniu. Przed śmiercią mamy – w trakcie jej choroby – Ania opiekowała się nią i zapewniała jej leczenie. Ania ponosiła również szereg nakładów na to mieszkanie. Po śmierci mamy Ania uzyskała własność tego lokalu na podstawie testamentu sporządzonego przez mamę. Jedynym składnikiem masy spadkowej było to mieszkanie. Ania nie ma innych możliwości dla zapewnienia sobie innego lokalu mieszkalnego. Bracia Ani żyją w dostatku, mają własne domy i mieszkania, które otrzymali w drodze darowizn od swoich teściów.

Przydatne orzeczenie: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 2.03.2016r., I ACa 892/15

W takich sytuacjach sąd rozpoznający sprawę o zapłatę zachowku mógłby potencjalnie obniżyć wysokość zachowku na podstawie art. 5 kodeksu cywilnego. Powołując się na to, że żądanie zapłaty całości zachowku w takich sytuacjach jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a co za tym idzie stanowi nadużycie prawa. Oczywiście należy pamiętać, że obniżenie wysokości zachowku na podstawie art. 5 kodeksu cywilnego jest stosowane na zasadzie wyjątku. Wiele zależy więc od oceny sądu, od uzasadnienia sądu dla zastosowania bądź nie zastosowania tego przepisu w konkretnej sprawie.

Skontaktuj się z nami, jeśli potrzebujesz pomocy w prawie spadkowym.

Pozdrawiam

Michał Gruchacz

 

* Tekst nie stanowi porady ani opinii prawnej jest wyłącznie poglądem autora